Upadające biura podróży

Wydawać by się mogło, że jeśli komuś dobrze się wiedzie, to tak będzie już zawsze. Niestety, prawda jest zupełnie inna. Co to znaczy? A mianowicie to, że raz jest się pod wozem, a raz na wozie i trudno temu zapobiec. Idealnie sytuacja ta opisuje to, w jakim położeniu znajduje się obecnie wiele biur podróży, także tych, które już biurami podróży raczej nazywane być nie mogą. Jak wiadomo, co jakiś czas dane biuro podróży upada – taka jest kolej rzeczy. Trudno jednak te bankructwa i upadłości przewidzieć – zwłaszcza będąc turystą. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że biura tego typu nie mówią otwarcie o swoich problemach finansowych. Wręcz przeciwnie, zapewniają wszystkich dookoła, że wszystko jest w jak największym porządku i że sytuacja firmy jest idealna. W rzeczywistości jednak jest zupełnie inaczej i bywa tak, że dane biuro podróży wpakowało się w olbrzymie długi, a mimo wszystko ciągle wysyła turystów nawet i za granicę.

Skutki takiej lekkomyślności właścicieli biur podróży, którym grozi upadłość, są ogromne. Jakie? Najczęściej kończy się to tak, że turyści dowiadują się nagle o upadłości biura i dzięki temu ich wakacje, które miały być wakacjami marzeń przeradzają się w koszmar. Wiele osób ma ogromny problem z tym, by w ogóle wrócić do kraju. Aż strach pomyśleć, jakie konsekwencje czekają takie biuro… Mnóstwo procesów. Oczywistym faktem jest przecież to, że żaden turysta takiej jednostce nie popuści. Ci, którzy zostali oszukani chcą, by zwrócono im pieniądze. Jest to jednak najczęściej błędne koło i czasami takie procesy o odszkodowanie toczą się latami. Tak więc warto wszystko bardzo dokładnie sprawdzić i przede wszystkim – jeździć z biurami pewnymi, o wieloletnim doświadczeniu i doskonałej renomie. Należy raczej unikać biur niepewnych. Nie trzeba tez koniecznie decydować się na wakacje zagraniczne. Można na przykład samemu postarać się zorganizować sobie odpoczynek nad polskim morzem czy tez w górach. Wtedy na pewno wszystko będzie w jak największym porządku.

Kategoria: Turystyka  Tagi:
Napisz komentarz

Musisz się zalogować żeby móc skomentować.