Wielki bazar w Aleksandrii

Aleksandria to miasto, które nie jest chętnie odwiedzane przez turystów, którzy wybierają się do Egiptu. Jest tak dlatego, ze ludzie, którzy wybierają się do Egiptu, zazwyczaj wybierają po prostu to, co jest w nim teoretycznie najlepsze – tanie rozrywki na plażach tropikalnych w trakcie upalnego lata. Turyści wiec raczej nie doceniają doniosłej historii, jaka przetoczyła się przez Aleksandrię, nie jest już tak wielki i światły port znajdujący się na nabrzeżu Morza Śródziemnego. Coraz rzadziej w Aleksandrii pojawiają się także promy z europy, bo turyści wybierają linie lotnicze, zwłaszcza tanie linie lotnicze. to, z czego Aleksandria jako miasto może być jednak dzisiaj zadowolone, to przede wszystkim rybołówstwo, które ma się tutaj świetnie i wciąż się rozwija. Dlatego jeśli szukamy portu, który żyje nadal i w którym jest na co dzień wiele kutrów i rybaków, wtedy powinien pojechać do Aleksandrii. Niektórzy twierdzą, ze miasto przypomina Tunis, albo Kair. Aleksandria to nie tylko część europejska, ale także część orientalna ze swoim wspaniałym bazarem, na który powinien wybrać się każdy turysta, który zdążył już zobaczyć amfiteatralny grób nieznanego żołnierza, albo stary hotel z 1929 roku – Cecil. warto podziwiać w tym miejscu palmy, nadmorskie wille, bulwar znajdujący się niedaleko plaży. Na bazarze zawsze jest wiele osób, istnieją na nim sektory, których nie ma z pewnością w europie, przede wszystkim mamy tutaj całą alejkę poświęconą owocom morza, czy kadzidełek, które swoją droga są także palone na takich bazarach dla odpędzenia much. Często gęsto możemy tutaj spotkać także ulicznych sprzedawców, którzy chcą nam wcisnąć zazwyczaj tandetne pamiątki, albo przedmioty codziennego użytku, takie jak noże, czy latarki albo baterie. Po bazarze także mogą przetoczyć się na przykład tez hordy owiec, poganianych przez swojego pasterze i nikogo to nie oburza, nie dba się o żadne warunki sanitarne, dlatego trzeba zadbać o szczepienia wcześniej.

Kategoria: Turystyka

Comments are closed.